Wizyta św. Mikołaja w Domu Dziecka Drukuj Email
poniedziałek, 26 grudnia 2011 18:24
15 grudnia 2011r. był pełen emocji. Od rana czekaliśmy z niecierpliwością na przyjazd wolontariuszy z Wisły, którzy razem z nami mieli jechać do Domu Dziecka. Podczas jednej z wizyt w Sieborowicach otrzymaliśmy listy dzieci do Mikołaja. Postanowiliśmy je spełnić. Wszyscy wolontariusze Szkolnego Koła Caritas im św. Brata Alberta  (67osób) włączyli się w akcję przygotowywania 37 paczek przeznaczając na to swoje kieszonkowe. Niestety niektóre prośby przekraczały nasze możliwości. Z pomocą przyszedł nam Klub Wisły Kraków, który zrealizował znaczną ich część. Ponadto nasze koleżanki i koledzy, którzy realizowali projekt „ Mieć wyobraźnię miłosierdzia” przeznaczyli na ten cel  uzyskaną nagrodę: bony w wysokości 1100zł.Pragnęliśmy bowiem spełnić wszystkie życzenia dzieci. Kompletowanie prezentów trwało ok. 3 tygodni.
 Wreszcie nadszedł ten dzień. Około godz. 14.00 przyjechali do naszego gimnazjum wolontariusze Wisły; po wspólnych zdjęciach i chwili oczekiwania na św. Mikołaja( w którego  wcielił się nasz Ksiądz Dominik Koston) wyjechaliśmy do Sieborowic. Wszyscy   czekali na nas z niecierpliwością, sms: gdzie jesteście? za ile będziecie? wyświetlały się   nieustannie na naszych komórkach  w czasie drogi.


 
Na miejscu wypakowaliśmy prezenty i wspólnie z gośćmi udaliśmy się na spotkanie z dziećmi. Na czele korowodu szedł nasz niezastąpiony św. Mikołaj, następnie wolontariusze Wisły i my. Po zaśpiewaniu kolędy rozpoczęło się wręczanie podarunków. Mikołajowi pomagali goście, a obdarowany musiał wykonać jakieś zadanie: zaśpiewać kolędę, zrobić pompki, opowiedzieć kawał. Niektórzy rezygnowali z tego wybierając uścisk z Mikołajem. Nie zapomnimy radości dzieci z otrzymanych prezentów, niekoniecznie tych najdroższych
 ( komórek, aparatów cyfrowych, markowych ubrań, butów itp.) lecz z prostych zabawek takich jak samochód, czy piłka. Niektórzy nie pozwalali ich nawet dotknąć, inni od razu założyli nowe bluzy. Przyszłe mamy cieszyły się z ubranek dla swoich dzieci. Po rozdaniu prezentów Goście z Wisły opuścili Sieborowice, a my pozostaliśmy tam jeszcze 2 godziny .
 
 
Klaudia Świerk
Klasa IIIa
Gimnazjum im. Jana Pawła II w Iwanowicach